9. Ingerencja WSI na rynku paliwowo-energetycznym
W ramach prowadzonej działalności WSI realizowały czynności operacyjno-rozpoznawcze w obszarze gospodarki paliwowej w jednostkach rodzajów sił zbrojnych232.
Do końca 1990 r. zaopatrywanie jednostek wojskowych w paliwa było realizowane centralnie233. Od 1991 r. dla dostosowania gospodarki kwatermistrzowskiej do nowych uwarunkowań rynkowych, rozpoczęto prace nad „Koncepcją restrukturyzacji instytucji Głównego Kwatermistrzostwa WP”234, która zakładała m.in. całkowite przejście na zakupy bezpośrednie od prywatnych producentów materiałów pędnych i smarów (mps) oraz przedstawicielstw firm zachodnich (z pominięciem pośredniczących przedsiębiorstw handlu zagranicznego np. CIECHU) - w celu ograniczenia wydatków na zakup mps poprzez eliminowanie pośredników handlowych, w tym CPN. Ten argument wypadałoby zestawić z sytuacją na rynku paliwowym ZSRR, który był głównym źródłem paliw w okresie komunistycznym i głównym źródłem paliw pozostał do dziś. Zmiany podjęte przez Sztab Generalny nie doprowadziły do uniezależnienia WP od rosyjskich dostawców a jedynie stworzyły nową strukturę pośrednictwa i korzystania z zysków płynących z handlu paliwami235. Do roku 1990 zyski płynęły do państwowego przedsiębiorstwa CIECH, po zmianie zaczęli korzystać przedsiębiorcy mający kontakty z dowódcami okręgów wojskowych i garnizonów, gdzie mieściły się bazy paliwowe wykorzystywane jako mieszalnie. Największe jednak zyski osiągali rosyjscy pośrednicy (np. spółka J&S) oraz ci wyżsi wojskowi, którzy nadzorowali ten handel (np. Romuald Waga, wieloletni szef logistyki MW a następnie udziałowiec jednej ze spółek paliwowych, brat Jana Wagi prezesa Kulczyk Holding, a następnie przewodniczącego rady nadzorczej „Orlenu”).
Przykładem takiej działalności był monitoring sytuacji związanej z umowami zawartymi w latach 1992-2001 przez Komendę Portu Wojennego w Gdyni z podmiotami cywilnymi w przeładunku oraz dzierżawy infrastruktury paliwowej (PHU „Arion”, PUM „Ship Service”, „SOG Energy Polska Ltd”, „Oktan Energy V/L Service S.C.”, „BMG Petrotrade Poland”).
232  Pierwsze informacje na temat afery paliwowej Komisja Weryfikacyjna uzyskała w trakcie wysłuchań oficerów WSI. Jednak dopiero dogłębna analiza materiałów sejmowej komisji do zbadania tzw. Afery Orlenu oraz artykułów prasowych pozwoliła na odnalezienie dokumentacji WSI na ten temat.
233 Zarządzenie Ministra Obrony Narodowej nr 45/MON z dn. 11.08.1976 r.
234 Zarządzeniem Szefa Sztabu Generalnego WP Nr 088/Org. z dnia 6 sierpnia 1990 r. utworzono Szefostwo Zaopatrzenia Głównego Kwatermistrzostwa WP z zasadniczymi zadaniami:
- zaspakajanie potrzeb wojsk w zakresie mps;
- określania koncepcji i kierunków rozwoju systemu zaopatrywania sił zbrojnych w warunkach garnizonowych i polowych na podstawie aktualnych badań oraz możliwości materiałowych, technicznych i finansowych gospodarki kraju, przy współdziałaniu z zainteresowanymi instytucjami wojskowymi i cywilnymi;
- inicjowania i nadzorowania działalności merytorycznej szefostw zaopatrzenia okręgów wojskowych, jednostek centralnej dyspozycji, w tym Wojskowego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Służby MPS
235  Zarządzenie Ministra Obrony Narodowej nr 49/MON z dn. 26.09.1991 r.
Strona 124 z 374
Umowy te dotyczyły sposobu i warunków przeładunku materiałów pędnych z tankowców zaopatrujących firmy dzierżawiące magazyny paliwowe. Jak wynika z raportów kontrwywiadu: „Przeładunków dokonywano korzystając z rurociągu MW należącego do 35 Składnicy Materiałów Pędnych i Smarów w Dębogórzu. Ponadto w tej składnicy mieszane były paliwa z innymi produktami w celu poprawienia ich własności chemicznych. Z tankowców pobierany był olej opałowy, a do wydzierżawionych zbiorników dolewane było paliwo lotnicze, które po wymieszaniu z tym olejem uzyskiwało parametry zbliżone do oleju napędowego. Prawdopodobnie przedstawiciele Rafinerii Czechowice, nadawali temu produktowi `klasę` (zgodnie z obowiązującymi normami), zatwierdzali ważność badań laboratoryjnych i wyrażali zgodę na jego dystrybucję. Paliwo to trafiało następnie do cystern kolejowych i było rozprowadzane do kontrahentów (dystrybutorów) wymienionej Rafinerii. Podczas ostatnich przeładunków, realizowanych na terenie ochranianych przez nas jednostek wojskowych, do oleju opałowego dodawano prawdopodobnie barwnik, który utrudniał wzrokowe odróżnienie oleju opałowego od oleju napędowego. Surowiec ten był dystrybuowany na terenie całej Polski.”236
WSI miały zatem pełną świadomość uczestnictwa oficerów WP w tym procederze i wykorzystywania doń infrastruktury wojska. Trudno, żeby było inaczej, skoro jedną z głównych postaci był w tych działaniach m.in. admirał Romuald Waga. Fakty te jednak ukrywano przed organami państwowymi, w tym przed Komisją Sejmu RP ds. Orlenu, której nie ujawniono m.in. materiałów świadczących o objęciu płk. Kruczkowskiego rozpracowaniem już w 1991 r. jako podejrzanego o kontakty ze środowiskami przestępczymi. Dokumenty tego rozpracowania zaginęły. Jedynym śladem tych działań pozostał meldunek operacyjny skierowany do Szefa WSI B. Izydorczyka z sieprnia 1992 r.237.
Szef WSI, gen. Marek Dukaczewski w piśmie z 18 marca 2005 r. zapewniał premiera Marka Belkę, że WSI nie korzysta z pomocy osób zatrudnionych w sektorze paliwowym238. To oświadczenie było jawnie nieprawdziwe, choćby dlatego, że od października 2002 r. do 2005 r., wiceprezesem Orlenu był Andrzej Macenowicz239, współpracownik WSI ps.
236  Sprawozdanie zespołu do badania prawidłowości gospodarowania paliwami w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990-2005.
237 Przestępcza działalność T. Kruczkowskiego znana była WSI już od 1992 r. W meldunku do Szefa WSI B. Izydorczyka z 5.08.1992 r. K. Głowacki informował, że J. Kruczkowski od 1991 r. jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się przemytem papierosów, alkoholu i narkotyków oraz nielegalnym handlem bronią. Ponadto wspólnie z Jeremiaszem Barańskim znanym jako „Baranina” oferował on policji kryminalnej RFN współdziałanie w poszukiwaniu skradzionych samochodów. Notatka informuje, że podjęto ich rozpracowanie. Dalszych dokumentów brak. Zobacz Aneks nr 20.
238  Akta Teczka Firmy Polskie, P. t. I. k. 233-237: „Ponadto pragnę poinformować Pana Premiera, że Wojskowe Służby Informacyjne nie wykorzystują w tym sektorze oficerów oddelegowanych, nie mają wiedzy o zatrudnianiu tam byłych oficerów WSI jak również nie korzystają z pomocy zatrudnionych tam osób.”
239  Został on przez wywiad wojskowy PRL pozyskany w 1988 r., a w 1992 r. przerwano z nim współpracę. Sprawę „PARYSA” prowadzili wówczas oficerowie wywodzący się z Oddziału Y: płk Jerzy Gryz i płk Michał Kryszczuk. Oni też
Strona 125 z 374
„PARYS”. Dukaczewski świetnie o tym wiedział, a i sam „PARYS” powoływał się na znajomość z nim w czasie rozmów z oficerem prowadzącym.
W toku współpracy „PARYS” zadeklarował pełną lojalność i gotowość współdziałania z wywiadem wojskowym, podkreślając, że ma pełen dostęp do „wszystkich informacji będących przedmiotem posiedzeń zarządu i rady nadzorczej”. Złożył też obszerną relację z bieżących rokowań w sprawie przygotowywanego kontraktu z Rosją: „Niebawem podejmowane będą decyzje dotyczące dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia Orlenu, zamiast jednego pośrednika - firmy DGC240 - będzie kilku, najprawdopodobniej pięciu dostawców. Jest to zgodne z wytycznymi rządu RP, a także oczekiwaniami Rosji, która wskazuje potencjalnych kandydatów, w tym Łukoil i Jukos. Decyzje w tej sprawie będą podejmowane w ciągu najbliższych dni, jeśli więc chcielibyśmy uzyskać możliwość wpływania na rozwój sytuacji, to konieczne byłoby podjęcie stosownych działań w jak najkrótszym czasie. Jest to tym bardziej istotne, że planuje się podpisanie umów na kolejne pięć lat. Wsp. zadał mi pytanie jakie są nasze preferencje w tym względzie...”241 - notował wypowiedź Macenowicza Waldemar Żak z b. Oddziału Y.
Jak widać „PARYS” nie tylko przekazywał informacje, ale gotów był podjąć wskazane przez WSI działania dotyczące Orlenu - bez względu na swoje zobowiązania wobec akcjonariuszy i rządu RP, który reprezentował w Zarządzie. „PARYS” deklarował też gotowość „w razie potrzeby umieszczenia kogoś w strukturach firmy”. Skrytykował innych współpracowników wywiadu wojskowego oraz poinformował o umieszczeniu znacznej ilości „swoich ludzi” przez UOP: „są w Orlenie ludzie WSI, którzy zapomnieli o celu jaki powinien im przyświecać” (wśród nich wymienił nazwisko Praksmajer242). Podczas spotkania Parys ujawnił swoją znajomość z gen. Dukaczewskim. Podsumowując spotkanie płk Żak podkreśla wartość „PARYSA”: „W nieodległej przyszłości można spodziewać się wzmożonego
zdecydowali o zawieszeniu współpracy z „PARYSEM” (bez powiadamiania go o tym), a decyzje zatwierdził ówczesny szef Zarządu Wywiadu płk Konstanty Malejczyk. Macenowicz, blisko związany z Oleksym po zwycięstwie SLD w 1993 r., zajmował szereg stanowisk państwowych, m.in. podsekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na którym pozostawał aż do roku 1997 r. Wówczas kmdr Czesław Karczewski z Zarządu Kontrwywiadu (uczestnik kursu GRU w Moskwie w 1989 r.) odbył spotkanie mające na celu „postawienie Parysowi nowych zadań wywiadowczych”. W spotkaniu uczestniczył poprzednio prowadzący „PARYSA” płk Kryszczuk. Macenowicz - pracujący wówczas w URM - podaje numer telefonu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów „w przypadku pilnej potrzeby skontaktowania się z „Parysem”. Parys ma być zadarniowany ”biorąc pod uwagę jego szerokie kontakty w kołach biznesu i przemysłu zbrojeniowego...”. Już wówczas interesowały się nim elity WSI, często oficerowie wywodzący się z oddziału Y tacy jak: Worożbit, Dunal, Oczkowski, Boryszczuk czy Dukaczewski
240 najprawdopodobniej jest to fonetyczny zapis firmy J&S
241 Teczka personalna WS „P”, k. 58-60
242 Dyrektor Departamentu Zamówień Orlenu decydujący o tym, kto i w jakiej ilości otrzyma możliwość dostarczania ropy do Orlenu, w czasie przesłuchania przed Komisją ds. Orlenu złożył fałszywe zeznanie w sprawie swoich związków ze służbami specjalnymi, stwierdzając że nigdy z nimi nie współpracował.
Strona 126 z 374
zainteresowania Orlenem ze strony Rosjan, którzy po nieudanej próbie przejęcia Rafinerii Gdańskiej będą dążyć do wejścia na polski rynek paliw poprzez udział w PKN Orlen.”243
Sprawą „Parysa” zajęli się także płk Roman Karaś (Oddział Y) i płk Krzysztof Łada (też oddział Y). Ten ostatni będąc już szefem operacji zarządu III zadecydował, iż „w dalszych kontaktach należy:
-    ustalić aktualne możliwości wywiadowcze Parysa i efektywnie je wykorzystywać;
-    zaktywizować współpracownika;
-    wypracować płaszczyznę współpracy oraz sukcesywnie rozpracowywać współpracownika”. 2 grudnia 2003 r., podczas następnego znanego z teczki pracy spotkania, które odbył mjr
Krzysztof Rengel z Z II, a zatwierdził Krzysztof Surdyk, szef Z II, skupiono się na charakterystyce Krzysztofa Kluzka - innego wiceprezesa Orlenu. Prawdopodobnie było to związane ze spotkaniem, jakie Kluzek odbył wcześniej z gen. Dukaczewskim i podczas którego oferował mu swoją współpracę244. Rengel podkreślił, że zarówno sprawa Kluzka jak i ocena roli ABW w Orlenie stanowią dla wywiadu sprawy bardzo ważne. „PARYS” bardzo obszernie i przychylnie scharakteryzował Krzysztofa Kluzka jako człowieka uczciwego, sumiennie zwalczającego nadużycia w Orlenie. Powołał się przy tym na pozytywną opinię gen. Petelickiego o Kluzku, a także wskazał, że Kluzek odrzucił propozycje łapówki wielkości 1 mln 200 tys. zł. Macenowicz ujawnił też, że pomiędzy Orlenem a ABW „istnieje porozumienie w ramach którego w firmie zatrudniono 23 wskazane osoby. (...) Zajmują stanowiska pozwalające na dostęp do informacji niezbędnych ich macierzystej instytucji”. Z notatką ze spotkania zapoznali się płk Marek Szlenk i płk Roman Karaś z ZII, a ten ostatni napisał: „Pr. monitorować sytuację w przedmiotowej sprawie - decyzja szefa ZII z 10 12 03.” (Oficerem Zarządu II Sztabu Generalnego był też prezes Ciechu Zdzisław Monkiewicz, dążący do udziału firm zależnych w handlu ropą naftową z Rosją. Dukaczewski musiał wiedzieć o jego związkach ze służbami wojskowymi).
243 Teczka personalna WS „P”, k. 60
244  To samo zdarzenie M. Dukaczewski w piśmie do premiera M. Belki tak je opisuje: „Jednocześnie, informuję Pana Premiera, że w listopadzie ubiegłego roku [2004 r. – przyp. KW] z WSI skontaktował się były członek PKN Orlen – Pan Krzysztof Kluzek twierdząc, iż posiada dane, z których wynika, że WSI w sposób nieformalny wpływają na politykę paliwową państwa, decyzje zarządu PKN Orlen, a także, że dysponuje listą osób z PKN Orlen powiązanych z WSI. Podczas spotkania z przedstawicielem WSI, wymieniony przekazał nazwiska siedmiu osób, które w jego opinii są powiązane z WSI. Rozmówca nie potrafił określić charakteru tych powiązań jednak stwierdził, iż w PKN Orlen nie podejmuje się żadnej decyzji bez wiedzy i zgody WSI.
Panie Premierze, dokonana w WSI szczegółowa analiza zasobów kadrowych operacyjnie nie potwierdziła powiązań, wymienionych przez Pana Krzysztofa Kluzka, osób z WSI. Mając jednak na uwadze fakt funkcjonowania, w różnych środowiskach, obiegowych opinii dotyczących domniemanych powiązań WSI z decydentami związanymi z rynkiem paliwowym Szef WSI wystąpił z wnioskiem do Szefa ABW o przekazanie posiadanych w tym względzie informacji celem dokonania ich rzetelnej weryfikacji.” akta Teczka Firmy Polskie, Paliwa t. I.
Strona 127 z 374
WSI i ekspansja rosyjska
Przynajmniej od października 2003 r. dążenie Rosji do opanowania polskiego sektora energetycznego było świetnie znane kontrwywiadowi WSI245 Informację taką otrzymano z krakowskiego oddziału WSI w trakcie realizowania czynności operacyjno-rozpoznawczych. Wtedy to ustalono, że firma X z Poznania, należąca do obywatela Ukrainy A.W. 246 sporządziła w maju 2002 r. - dla rosyjskiej firmy Q z Moskwy, należącej do b. szefa KGB gen. F. J. Bondarenki, noszącego pseudonim „Mały Kreml” - analizę ekonomiczną Rafinerii Gdańskiej przed jej prywatyzacją, uwzględniającą różne aspekty jej przejęcia przez konsorcja paliwowe wywodzące się z państw b. ZSRR.
Uzyskane dokumenty prezentowały plany Rosjan doprowadzenia do bankructwa polskiego sektora energetycznego celem przejęcia go. Analiza zawierała perspektywiczne i strategiczne plany działalności na terytorium Polski po jej wstąpieniu do UE247. W projektach wrogiego przejęcia sektora energetycznego A. W. mówi o „możliwościach `działania`, tzn. bezpośrednie dojścia do Ministra Gospodarki pana Jacka Piechoty, Ministra Skarbu pana W. Kaczmarka; Ministra Infrastruktury i Wicepremiera Marka Pola, no i oczywiście samego Premiera (zgodnie ze wstępnym porozumieniem z panem A. Żukowym, Paryż, grupa Meryl Linch i Glave International Inc., zostały przeprowadzone rozmowy z wyżej wymienionymi, w sprawie przesunięcia w czasie decyzji komu sprzedać kontrolny pakiet Rafinerii - W.
Alikpierowi czy A. Chodorkowskiemu, czekamy na Pańskie [F. J. Bondarenki - przyp. KW] instrukcje)”.248
Pełna dokumentacja tej sprawy została przekazana szefowi szefostwa Wojsk Lądowych płk Jerzemu Skwarcowi, a następnie Szefowi Zarządu III WSI K. Kłosińskiemu. Trwało ponad rok, zanim informacja - uzyskana i przesłana w październiku 2003 r. - zostanie zauważona w Warszawie w grudniu 2004 r. Płk Kłosiński nie przedstawił pisemnego meldunku Szefowi WSI gen. Dukaczewskiemu, uczynił to tylko ustnie - i wspólnie mieli postanowić o poinformowaniu o całej sprawie Komisji ds. Służb Specjalnych oraz Premiera. Nie wiadomo dlaczego Komisja została poinformowana nie w ramach sprawozdania Szefa WSI, lecz dwa tygodnie później osobnym pismem, którego zresztą nikt w Komisji nie przeczytał. WSI nie przekazały też tej informacji sejmowej Komisji ds. Orlenu249, a pismo do Premiera pozbawione było głównych załączników informacyjnych. Postarano się o
245 Patrz Aneks nr 21.
246 Pseudonim „Profesor”
247 Załącznik do pisma z 22.11.2004 r. dot. oceny sytuacji operacyjnej krypt. „Z” – dokument „Przejęcie firmy za długi”. Patrz Aneks nr 21.
248 Teczka dot. oceny sytuacji operacyjnej krypt. „Z”
249 patrz Aneks nr 22.
Strona 128 z 374
precyzyjne zablokowanie dalszego dopływu informacji. Szef szefostwa Wojsk Lądowych z inicjatywy płk. Kłosińskiego wydał jednostce krakowskiej polecenie zaprzestania prowadzenia sprawy operacyjnej, w ramach której uzyskano informacje o zamiarach doprowadzenia polskiego sektora energetycznego do bankructwa. Kierownictwo WSI uznało bowiem, że informator jest inspirowany przez służby rosyjskie. Nakazano też zerwać współpracę, zaniechać kontaktów i podjąć rozpracowanie byłego współpracownika jako figuranta.250
Z kolei gen. Dukaczewski uznał w styczniu 2005 r., że posiadane informacje odnoszące się do zagrożenia interesów ekonomicznych państwa nie podlegają jego kompetencji i poinformował premiera Belkę, że „całość materiałów” przekazał do ABW. Z istniejącej dokumentacji wiadomo z pewnością jedynie to, że materiały te przekazano delegaturze ABW w Krakowie. Jednocześnie te same materiały zostały przesłane na ręce Przewodniczącego Komisji do Spraw Służb Specjalnych posła Andrzeja Grzesika. Analizy A. W. dla b. szefa KGB nie zostały jednak przedstawione Komisji Śledczej ds. PKN Orlen, która ich nigdy nie otrzymała, choć wielokrotnie domagała się pełnej informacji.251 Pozostaje do wyjaśnienia, jak organizowano utajnianie tych informacji. Wiemy, że płk Kłosiński przygotowując gen. Dukaczewskiemu tezy do wystąpienie podczas narady w MON zawarł tam wiadomość o rosyjskich materiałach. Pisał, że akta te zostały przekazane do posła Gruszki z Komisji ds. Orlenu, jednak poseł nie otrzymał tych materiałów. Szokuje, iż posiadając tak krytyczne dla bezpieczeństwa państwa polskiego informacje WSI nie podjęły próby ich sprawdzenia, uzyskania dodatkowych źródeł i kontroli istniejących, skonfrontowania tych wiadomości z innymi. Przeciwnie, czyniono wszystko, by informację zablokować i by chronić interesy rosyjskie. WSI nie sprawdzało i nie weryfikowało uzyskanej informacji, zagrażającej bezpieczeństwu państwa a osoba dostarczająca ważne informacje została potraktowana jako wróg.
Aktywność Rosjan nie zakończyła się na opracowaniu i wdrożeniu planu przejęcia Rafinerii Gdańskiej. W 2006 r. Rosja rozpoczęła gromadzenie informacji dotyczących polskiego górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, by wdrożyć plan przejęcia 12 strategicznych kopalń.252
250 akta Teczka Firmy Polskie, Paliwa t. I. Pismo do Szefa Zarządu III WSI ze stycznia 2005 r.: „Mając na uwadze, mjr (...) (osobiście) oraz Szef Wydziału WSI w Krakowie (na piśmie), zostali ukierunkowani aby zaniechać kontaktów z W. „M”. Wobec wymienionego będzie kontynuowana kontrola operacyjna w ramach sygnału operacyjnego krypt. „Z.”, głównie w celu zweryfikowania hipotez o możliwości inspiracji jego działań przez wschodnie służby specjalne, w tym przeciwko obronności RP. Podjęliśmy również decyzję o zmianie formuły (powodu) zabezpieczenia W. „M.” z dotychczasowej „osoba udzielająca pomocy WSI”, na „osoba rozpoznawana”.
251 Akta Teczka Firmy Polskie, Paliwa t. I
252 Teczka dot. oceny sytuacji operacyjnej krypt. „Z.” k. 122-125
Strona 129 z 374
Z kolei istotne informacje na temat niemieckich planów wyeliminowania Polski ze światowego rynku węgla kamiennego i brunatnego znajdują się w aktach pracy współpracownika Oddziału 22 o pseudonimie „W” (prowadzonego przez mjr. Grzegorza Sobeckiego). Wynika z nich, iż zatajanie przed organami władzy państwowej istotnych informacji było działaniem szeroko akceptowanym w WSI.253 Wspomniany współpracownik, zatrudniony w jednym z polskich banków, w 2002 roku przekazał swojemu oficerowi prowadzącemu dokument dotyczący prognozy chłonności rynku węgla kamiennego do 2010 roku. Ten kilkusetstronicowy raport przedstawia eksperckie prognozy zapotrzebowania na węgiel kamienny oparte na badaniach zużycia węgla w poprzednich latach i przewidywanego zużycia określonego na podstawie makroekonomicznych scenariuszy wzrostu gospodarczego. Przedstawia także alternatywne źródła energii oraz perspektywy ich wykorzystania w przemyśle narodowym. Omawia korzyści i zagrożenia dla środowiska naturalnego spowodowane ewentualnym przestawieniem gospodarki narodowej na inne źródła energii. W drugiej części raportu przedstawiono także m.in. perspektywy rozwoju branży koksowniczej oraz sytuację kilku największych konsumentów energii (zakładów produkcji cieplnej oraz przemysłu ciężkiego, cukrowniczego i cementowego).
Opracowanie traktowało o strategicznej gałęzi polskiej gospodarki i o niemieckich planach dotyczących wyeliminowania Polski z tego rynku, więc „W” słusznie wskazał za celowość zapoznania z tym materiałem kierownictwa resortu gospodarki254. Materiałów tych nigdy jednak nie przekazano właściwym organom państwa. W 2002 r. na wniosek ppłk. Tomasza Korpaka zostały one przesłane do Zarządu III WSI a w 2006 r. ten sam oficer odesłał je z powrotem do Zarządu II bez podjęcia jakichkolwiek działań. Dopiero w 2006 r. sporządzono pierwszą notatkę w tej sprawie.
Z teczki pracy współpracownika „W” wynika ponadto, że omawiany dokument został przygotowany przez zespół ekspertów powołanych przez zagraniczną firmę konsultingową na zlecenie jednego z banków. W skład tego zespołu wchodzili pracownicy polskich ministerstw, wykradający poufne informacje, sprzedawane potem firmom konsultingowym. Działanie takie stanowi przestępstwo ujawnienia osobie nieuprawnionej informacji stanowiących tajemnicę służbową lub informacji, które uzyskano w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a których ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes. WSI nie przekazały tych informacji organom ścigania, umożliwiając kontynuowanie szkodliwego
Teczka pracy „W”, t. II
„W” dokonał oceny omawianego raportu na podstawie analizy rynku oraz swojej wiedzy na ten temat.
Strona 130 z 374
dla bezpieczeństwa RP procederu. W aktach współpracownika nie ma informacji, by podjęto jakąkolwiek próbę ustalenia składu osobowego „grupy ekspertów”.
Tak jak w przypadku próby przejęcia polskiego sektora paliwowego przez Rosjan, tak w opisanej sytuacji istnieje zagrożenie, że raport stanowił wstęp do analogicznych działań strony niemieckiej wobec polskiego rynku węgla kamiennego. Brak polskich działań w tej sprawie naraził nie tylko bezpieczeństwo energetyczne Polski, ale i umożliwił obcym podmiotom analizę strategicznych sektorów naszej gospodarki (zakłady produkcji cieplnej, przemysłu ciężkiego, cukrowniczego i cementowego). Z uwagi na fakt, że zakłady te opierają swoją produkcję na wykorzystaniu węgla kamiennego, dane te pozwalają z duża dozą prawdopodobieństwa przewidzieć ich kondycję finansową na przestrzeni najbliższych lat. Posiadając takie analizy, zagraniczni inwestorzy mają możliwość sterowania poszczególnymi gałęziami polskiej gospodarki.
Sprawa mafii paliwowej to jedno z poważniejszych oskarżeń pod adresem WSI. Nie dość, że służba wiedziała o nielegalnych działaniach i tolerowała ich prowadzenie, ale jej żołnierze współtworzyli główne ogniwa mafii, a jak wynika z losów raportu dla Małego Kremla, WSI ochraniała przestępcze działania rosyjskich służb i mafii mających na celu niszczenie i przejęcie polskiego sektora energetycznego.
Materiały dokumentujące działania WSI w ramach kontroli nad rynkiem paliwowym do 2000 r. są w wielu przypadkach niepełne, gdyż zostały w znaczącej części zniszczone lub ukryte. Materiały dotyczące spraw paliwowych niszczono jeszcze 30 czerwca 2006 r., gdy już było wiadomo, że WSI zostaną rozwiązane255.
W świetle przytoczonych faktów postępowanie następujących osób wypełnia dyspozycję w art. 70a ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i Służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego: gen. bryg. Marek Dukaczewski, płk Waldemar Żak, płk Roman Karaś, płk Krzysztof Łada, płk Krzysztof Surdyk, płk Marek Szlenk, płk Krzysztof Kłosiński, ppłk Tomasz Korpak, mjr Krzysztof Rengel, mjr Grzegorz Sobecki.
Działanie Andrzeja Macenowicza, Krzysztofa Kluzka i Andrzeja Grzesika wypełnia dyspozycję art. 70a ust. 2 pkt. 1 powołanej wyżej ustawy.
255 Sprawa problemowa „B”. W spisie zawartości spraw znajdujących się w teczce naniesiono adnotacje o zniszczeniu dokumentów zawierających meldunki dotyczące PKN Orlen. Dokumenty te były wytworzone w 2005 r., a zniszczone 30.06.2006 r. Powyższe meldunki uznano za dokumentację podręczną i po sporządzeniu syntezy z nich wybrakowano je. Tak szybkie zniszczenie ich może świadczyć o zamiarze ukrycia faktów ukazujących szerzej problem nieprawidłowości w gospodarowaniu paliw płynnych.
Strona 131 z 374
W opisanym okresie Szefem WSI był gen. bryg. Marek Dukaczewski.
W art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1995 roku o urzędzie Ministra Obrony Narodowej zawarto regulację, że Wojskowe Służby Informacyjne podlegały bezpośrednio ww. ministrowi. Uszczegółowieniem tego przepisu był §1 pkt 16 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 1996 roku w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Obrony Narodowej. Nakładał on na Ministra Obrony Narodowej obowiązek sprawowania nadzoru nad działalnością Wojskowych Służb Informacyjnych, w tym zwłaszcza nad ich działalnością operacyjno rozpoznawczą. Zgodnie z ustawą z dnia 9 lipca 2003 roku o Wojskowych Służbach Informacyjnych nadzór nad działaniem tych służb ponosił Minister Obrony Narodowej, który wyznaczał na stanowisko służbowe i zwalniał z niego szefa WSI. Na mocy art. 9 ust 1 tej ustawy szef WSI podlegał bezpośrednio Ministrowi Obrony Narodowej. Ministrami ON w opisanym okresie byli: Bronisław Komorowski i Jerzy Szmajdziński.
Strona 132 z 374
Poprzedni rozdział      Spis Treści     Następny rozdział