|
|
||
|
8. Nieprawidłowości związane z osłoną przetargu na Kołowy Transporter Opancerzony
Działania WSI skupione na zyskach czerpanych z obrotu specjalnego nie pozwoliły na właściwe reagowanie na nieprawidłowości przeprowadzanych przetargów na uzbrajanie armii. Przykładem takiej sytuacji jest ochrona kontrwywiadowcza przetargu na kołowy transporter opancerzony (KTO). Gen. Marek Dukaczewski publicznie mówił, że WSI nie miały żadnych uwag do przetargu. Szef WSI przekonywał, że zastrzeżenia dotyczące wymogów technologicznych dotyczą nie tylko wybranej oferty, ale i innych zaproponowanych kołowych transporterów opancerzonych208. Te stwierdzenia stoją w sprzeczności z treścią zachowanych dokumentów.
Komisja do przeprowadzenia postępowania przetargowe została powołana 2 sierpnia 2001 r. a 13 sierpnia skierowano zaproszenie do udziału w przetargu do producentów sprzętu wojskowego. Wniosek o wszczęcie procedury operacyjnej w sprawie przetargu na KTO został zatwierdzony 14 listopada 2001 r. Oferty złożyły następujące firmy: austriacki Steyer, szwajcarski Mowag, fińska Patria Vehicles OY.
15 i 16 listopada 2001 r. na terenie Wojskowych Zakładów Mechanicznych (WZM) w Siemianowicach Śląskich przebywała delegacja fińskiej firmy Patria Vehicles OY. Wizyta odbyła się z inicjatywy WZM, zainteresowanych kooperacją ze stroną fińską w zakresie wdrażania i produkcji Kołowego Transportera Opancerzonego(KTO). Celem spotkania były konsultacje w zakresie sprzętu specjalnego, o którego produkcję strona polska ubiega się, przystępując do głoszonego przetargu. W trakcie wizyty dokonano ustaleń warunków współpracy pomiędzy Patria Vehicles OY a Wojskowymi Zakładami Mechanicznymi (WZM) w Siemianowicach Śląskich.
Od stycznia 2002 roku przedstawiciele Patrii zintensyfikowali działania lobbingowe w kierownictwie WZM w Siemianowicach Śl. m.in. poprzez częste kontakty na terenie Polski, w tym w siedzibie WZM.
|
||
|
|
||
|
208 W wywiadzie radiowym udzielonym 12 sierpnia 2003 r. „Sygnałom Dnia” (Program I PR) gen. M. Dukaczewski powiedział: „Wojskowe Służby Informacyjne zajmowały się osłoną kontrwywiadowczą tego przetargu i nie wnosiliśmy żadnych zastrzeżeń, nie mieliśmy uwag co do prowadzonego przetargu, jak również nie mieliśmy żadnych uwag co do zasad przestrzegania ochrony informacji związanych z tym, co poszczególni startujący w przetargu, poszczególne firmy powierzały resortowi obrony narodowej. Żadne informacje nie wypływały, nie było żadnych zastrzeżeń co do szczelności prowadzonej procedury. (…) z wypowiedzi pana pułkownika Nowka i pana ministra Komorowskiego pojawiały się te elementy, że w 2004 roku będziemy wiedzieli, czy ten pojazd, który jest w zainteresowaniu resortu obrony narodowej spełni normy, jakich od tego pojazdu oczekujemy. Natomiast, oczywiście, mamy świadomość tego, że jest to produkt nowy, produkt, który dopiero na rynek wejdzie. I te wszystkie sprawy, które pojawiają się obecnie w mediach nie są niczym nowym. O tym już od kilku miesięcy słyszymy, słyszymy o problemach dotyczących również innych kołowych transporterów opancerzonych, jak również wybranej przez resort obrony narodowej Patrii. Tak że nie są to żadne nowe sprawy”.
|
||
|
|
||
|
Strona 115 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
Ponadto w ostatnim kwartale 2002 r. odnotowano wzmożoną aktywność oficjalnych i gospodarczych kręgów fińskich wobec Ambasady RP w Finlandii w sprawie oferty firmy Patria na KTO. Ambasada RP w Helsinkach w depeszy przesłanej do Polski wyraziła pozytywną opinię na temat fińskiej oferty. W jej ocenie tak duży kontrakt wzmocniłby tendencję poprawy salda dwustronnych obrotów handlowych i byłby ważnym impulsem do wzrostu fińskich inwestycji w RP.209
Już na początku lat 90. WSI poprzez swych przedstawicieli w Finlandii podejmowały rozmowy z SISU. Potem, podczas wizyty wiceministra Janusza Zemke w Finlandii 2-4 marca 2003 r. w siedzibie Patrii i w fińskim MON doszło do rozmów, w trakcie których kierownictwo Patrii obiecałoi, że do końca 2003 r. będzie gotowy pierwszy pojazd spełniający „wszystkie kryteria postawione mu przez stronę polską”210. Z analizy materiałów dotyczących KTO Patria wynika, iż nie dotrzymano tej deklaracji. Z danych zawartych w prowadzonej przez WSI sprawie „S” wynika, że strona ekonomiczna tego przetargu była traktowana przez Komisję Przetargową MON jako drugoplanowa, mimo iż kwestia finansowa i offset powinny być jednymi z najważniejszych elementów mających wpływ na wynik przetargu.
Według Ministerstwa Gospodarki oferta fińska była zbyt słaba. Dlatego MG zasugerowało MON zrezygnowanie z oferty Patrii poprzez wykluczenie jej z dalszych etapów procedury przetargowej211. W dokumencie do min, Jerzego Szmajdzińskiego MG ostrzegał, że Patria rozumie swój udział w offsecie jedynie jako rekompensatę za dostarczone przez siebie podzespoły i nie chce brać odpowiedzialności offsetowej za dostarczanie innych podzespołów będących częścią pojazdu (np. silnik, skrzynia biegów) jakie polski producent będzie musiał importować do dostarczanego MON kołowego transportera opancerzonego. Taki stan rzeczy jest - zdaniem Ministerstwa Gospodarki - niekorzystny z punktu widzenia interesów polskiej gospodarki. Zagrożenie wzmacnia fakt, że Komisja Przetargowa do wyboru kołowego transportera opancerzonego nie uwzględnia w kryterium atrakcyjności zakupowej nie uwzględnia offsetu212. Według MG wskazane było postawienie zagranicznemu dostawcy w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) wymogu przejęcia na siebie obowiązku roli koordynatora offsetu oraz zawarcie kompleksowej umowy offsetowej. Zdaniem MG brak takiej deklaracji powinien stanowić o wyłączeniu z przetargu polskiej firmy (WZM), której strategicznym partnerem będzie jej zagraniczny dostawca, który nie
209 Wyciąg z informacji otrzymanej z Ambasady RP w Helsinkach z 10.12.2002, tom III, sprawa „S”, k. 16.
210 Pismo z 14.03.2003, tom III, sprawa „S”
211 Notatka 18.04.2002r., tom I, sprawa „S”.
212 Pismo z 3.04.2002r., tom I, sprawa „S”.
|
||
|
|
||
|
Strona 116 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
przyjął wymienionego warunku. Mimo to minister ON nie dostrzegał swojej roli w tym zagadnieniu, przerzucając odpowiedzialność na MG.
Wkrótce potem I zastępca ministra ON Janusz Zemke przekazał dowódcy Wojsk Lądowych gen. Edwardowi Pietrzykowi notatkę sporządzoną przez przewodniczącego Komisji Przetargowej MON płk. Pawła Nowaka, z treści której wynikała bardzo pochlebna opinia nt. Patrii213. Podobną opinię napisał J. Zemke w piśmie do min. Szmajdzińskiego214. W korespondencji przekazanej gen. Pietrzykowi i min. Szmajdzińskiemu J. Zemle stwierdził, że KTO Patria jest jedynym transporterem, który spełnia wymagania i powinien znaleźć się na wyposażeniu SZ RP.
Dużo wątpliwości co do opłacalności zakupu KTO Patria budziły usterki uniemożliwiające spełnienie warunków techniczno-taktycznych (WTT). Podczas prób transportera przeprowadzonych 1-15 marca 2003 r. doszło do jego zatopienia i całkowitego zniszczenia silnika215. Reprezentanci firm uczestniczących w tym zdarzeniu zobowiązali się (prawdopodobnie pod naciskiem osób lobbingujących KTO Patria) do nieujawniania mediom zaistniałego zdarzenia. Poświęcone temu faktowi pismo szefa Oddziału KW Wojsk Lądowych do szefa Oddziału 36 Z III WSI pochodziło dopiero z lipca 2003 r., co może oznaczać, że WSI o tak ważnym zdarzeniu, które miało miejsce w marcu, dowiedziało się dopiero kilka miesięcy później216.
Jeszcze podczas trwającego przetargu attache obrony przy Ambasadzie RP w Wiedniu przekazał informacje, z których wynikało, iż KTO firmy Patria nie spełnia wymogów technicznych zawartych w dokumentach przetargowych. Wymieniony transporter nie odpowiadał ani założeniom taktyczno-technicznym rozpisanego przetargu, ani polskiej normie. Dlatego też pod adresem MON miały zostać podniesione oskarżenia o nierzetelne przeprowadzenie przetargu na KTO na korzyść firmy Patria. W marcu 2003 r. gen. Dukaczewski przekazał te dane ministrowi i I zastępcy ministra ON217.
Ponadto w marcu 2003 r. szef ABW poinformował szefa WSI, że ABW uzyskała szereg informacji wskazujących na możliwość wystąpienia nieprawidłowości w procesie wyboru KTO fińskiej firmy Patria, które wynikają z nieprecyzyjnych postanowień SIWZ oraz z decyzji podjętych przez Komisję Przetargową MON. Jedna z uwag odnosiła się do rozmiarów konstrukcyjnych transportera. ABW podkreślała, że nie spełniają one wymogu transportowania drogą powietrzną, a także wymogu pływalności do przodu z prędkością 10
213 Karta 189-191, t. III, sprawa „S”.
214 Pismo z 17. 04. 2003, t. III, sprawa „S”.
215 Pismo szefa Oddziału KW Wojsk Lądowych do szefa Oddziału 36 Z III WSI z 02.07.2003, tom III, sprawa „S”)
216 Pismo z 2.07.2003 r., tom III, sprawa „S”.
217 Parafraza z Wiednia z 20.03.2003 r., tom III, sprawa „S”.
|
||
|
|
||
|
Strona 117 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
km/h. Z uwagi na możliwość podpisania w najbliższym czasie kontraktu na dostawę KTO, jak również konieczność przedstawienia przez ABW opinii nt. offsetu agencja prosiła szefa WSI o priorytetowe potraktowanie tej sprawy i ustosunkowanie się do podniesionych wątpliwości218. Gen. Dukaczewski poinformował ministrów Szmajdzińskiego i Zemke o tym piśmie, jednocześnie sugerując, aby MON nie przekazywał ABW szczegółowych informacji, ponieważ jest to wewnętrzna sprawa resortu obrony. Natomiast w odpowiedzi dla szefa ABW gen. Dukaczewski napisał, iż WSI „nie zauważyły” nieprawidłowości przy procedurze przetargowej. Jednocześnie zapewnił ABW, iż o wszelkich usterkach na bieżąco informował kierownictwo MON219.
Pomimo tych niekorzystnych informacji, w kwietniu 2003 r. zakończono procedurę przetargową i podpisano z fińską firmą Patria umowę na dostawę KTO dla Sił Zbrojnych RP.
O wyborze decydowały cena (60%), polonizacja (25%) i okres gwarancji (15%). Oferta Patrii była najtańsza (jej wartość to 4.925.248.449 PLN), ale zawierała najmniejszy udział polskich zakładów w produkcji. Dyrektor Wojskowych Zakładów Mechanicznych (WZM) w Siemianowicach Śl. podpisał umowę z fińską firmą Patria na dostawę KTO.
W imieniu MON umowę o zakupie KTO dla SZ RP podpisał z dyrektorem WZM dyrektor Departamentu Zaopatrywania MON płk Paweł Nowak. Decydujący wpływ na wybór Patrii miała Komisja Przetargowa (KP MON), powołana jeszcze w sierpniu 2001 r. decyzją min. B. Komorowskiego220. Przewodniczącym komisji był płk Paweł Nowak, zastępcą gen. Krzysztof Karbowski (powołany przez min. Szmajdzińskiego po rezygnacji gen. Waldemara Skrzypka), sekretarzem-koordynatorem płk Władysław A. Grębowski. Członkami komisji byli także płk Tadeusz Pyrcak, mjr Robert Jamka, ppłk Włodzimierz Kościk, ppłk Zbigniew Tomasik (WSI), płk Janusz Groskrejc, ppłk Zbigniew Kowalczyk i kpt. Mariusz Soczyński. Komisji doradzało grono ekspertów pod kierownictwem płk. Krzysztofa Szymaniaka i jego zastępcy płk. Jerzego Zatońskiego. Wśród ekspertów byli także ppłk Andrzej Durka, ppłk Grzegorz Nowak, płk Jerzy Cymbaluk, płk Wiesław Korczyc, Leszek Orłowski, Tadeusz Kuśnierz i płk Jan Renc (powołany 5 października 2001 r. na prośbę gen. E. Pietrzyka). Obserwatorami byli Bronisław Komorowski i Zbigniew Zaborowski (z sejmowej Komisji Obrony Narodowej) oraz przedstawiciele MG. Dokonanie wyboru transportera przed przeprowadzeniem jego szczegółowych badań sprawiło, że członkowie zespołów badawczych i komisji pracowali pod presją potrzeby ich pozytywnego zakończenia. W wielu przypadkach przedstawiciele MON biorący udział w badaniach wspólnie z fińskim producentem,
218 Pismo z 13.03.2003, tom III, sprawa „S”.
219 Pisma z 24.03.2003, tom III, sprawa „S”.
220 Decyzja MON z dn. 02.08.2001.
|
||
|
|
||
|
Strona 118 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
wypracowywali sposób usunięcia usterek stwierdzonych podczas testów, mimo że ich rola powinna sprowadzać się jedynie do stwierdzenia tych usterek221. Protokół końcowy z badań zdawczo–odbiorczych KTO Rosomak (polska nazwa Patrii) był wielokrotnie zmieniany przed wypracowaniem wersji ostatecznej: starano się uniknąć zajęcia jednoznacznego stanowiska, co do faktycznego spełnienia wymagań zawartych w WTT. Mogło to być spowodowane chęcią sprostania oczekiwaniom decydentów odpowiedzialnych za wybór transportera z Finlandii oraz świadomością ewentualnych konsekwencji wynikających z możliwości jego nie przyjęcia na wyposażenie SZ RP. Na podstawie wspomnianego protokołu końcowego (zaakceptowanego przez gen. E. Pietrzyka) opracowano Orzeczenie z badań zdawczo-odbiorczych pierwszych egzemplarzy KTO Rosomak, podpisane przez dyrektora DPZ MON gen. Romana Iwaszkiewicza. Wynikało z niego, iż parametry WTT próbowano przystosowywać do tego transportera dopiero po jego wprowadzeniu na wyposażenie SZ RP (31 grudnia 2004 r.). Skoro dążenie do spełnienia tych parametrów nie może obciążać polskiego MON,. należało przystąpić do renegocjacji ceny. Nie wystąpienie z takim wnioskiem, przy jednoczesnym odstąpieniu od obowiązku spełnienia parametrów WTT, było działaniem niezrozumiałym i naraziło Polskę na straty finansowe.
Związek Zawodowy Inżynierów i Techników (Zarząd Sekcji Krajowej Zakładów Przemysłu Obronnego) informował Prezydenta RP, że AMV Patria został ogłoszony zwycięzcą przetargu mimo niespełnienia szeregu warunków zawartych w specyfikacji przetargowej, m.in. dotyczących masy bojowej, zasięgu, prędkość pływania i gabarytów. Eksperci uznali ofertę cenową za nierzetelną. Powierzenie tak ważnego produktu WZM nazwali zaś ryzykiem na kilka miliardów złotych, skoro WZM nie posiadają ani wymaganych warunków technologicznych, ani zaplecza badawczo-rozwojowego222. (Aby dotrzymać terminy dostaw, fińska firma wykonywałaby elementy KTO przypadające pierwotnie dla WZM).
Takie informacje docierały do gen. Dukaczewskiego a nieprawidłowości dotyczące KTO zostały wyartykułowane w sprawozdaniu końcowym Komisji zdawczo-odbiorczej i były znane kierownictwu MON (dane docierały do szefa Z III WSI, szefa Oddziału 36 Z III WSI, a poprzez nich do szefa WSI223). W październiku 2004 r. gen. Dukaczewski stwierdził w piśmie do min. Zemke, że z danych posiadanych przez WSI wynika, iż zarzuty stawiane transporterowi ROSOMAK są bezpodstawne224. Wcześniej podobną opinię gen. Dukaczewski
221 Tom I, sprawa „B”
222 Pismo wpłynęło do BBN w dn. 15.01.2003 –ZZ/SK/01/03, tom III, str.63.
223 Notatki z 20.11.2004 r. i 02.02.2005 r., tom III, sprawa „B”.
224 Pismo z 14.10.2004 r., sprawa „B" t. I, cz. I.
|
||
|
|
||
|
Strona 119 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
zaprezentował min. Szmajdzińskiemu.225. Gen. Dukaczewski ostrzegał też ministra ON, że w mass mediach pojawią się kolejne informacje, które jednoznacznie krytycznie będą prezentowały dokonanie wyboru KTO Patria na wyposażenie SZ RP oraz negatywną rolę w tej sprawie kierownictwa resortu226. Dowodzi to, iż WSI posiadały OZI w środkach masowego przekazu i wykorzystywały je do ochrony interesów kierownictwa resortu ON w aspekcie KTO Rosomak227.
W kolejnym piśmie do min. Zemke gen. Dukaczewski stwierdził m.in. że:
- transporter AMV firmy Patria Vehicles Oy z uwagi na najwyższą cenę oraz wyniki testów ma niewielką szansę na wygranie przetargu w Portugalii oraz nie ma żadnych szans w Czechach;
- wydanie komunikatu dla PAP, że MON dokonał optymalnego wyboru transportera jest przedwczesne;
- istotnym elementem dla ewentualnego procesu wdrażania KTO Rosomak dla SZ RP jest m.in. niemożność wyposażenia transportera zgodnie z podpisaną umową - w niektóre systemy i urządzenia produkcji polskiej.228
W piśmie z 18 marca 2005 r. gen. Dukaczewski poinformował min. Szmajdzińskiego o możliwości przyjęcia KTO Rosomak na wyposażenie SZ RP z naruszeniem polskiego prawa. Z treścią tego dokumentu zapoznał się tylko min. Zemke, który krytycznie odniósł się do zawartych w nim uwag.
Dodatkowymi przykładami świadczącymi o nieprzydatności KTO Rosomak dla SZ RP były:
- udział niesprawnego transportera w pokazach w Czechach 16-19 czerwca 2005 r.229;
- zwarcie instalacji elektrycznej w dwóch KTO; w trakcie ich naprawy ucierpiało od poparzeń dwu pracowników WZM z Siemianowic Śląskich w kwietniu 2005 r.
Informacje przekazywane do WSI nie zostały w żaden sposób wykorzystane, ponieważ nie znalazły się ani w sprawach „S”, ani w „B”. Może to oznaczać, że Oddział KW Wojsk Lądowych w ogóle nie przesłał tych danych do Zarządu III WSI, uznając je za mało istotne przy tak ważnym przedsięwzięciu. Tymczasem uzyskane przez WSI informacje dodatkowo potwierdziły dane, z których wynikało, iż KTO Patria nie spełniał zasadniczych
|
||
|
|
||
|
225 Pismo z 05.10.2004 r., sprawa „B”.
226 Pisma z 05.10.2004 r. i 14.10.2004 r., cz. I, sprawa „B”
227 W prasie wojskowej w promowanie oferty firmy Patria byli zaangażowani tajni współpracownicy WSI - ps. „Skryba” i ps. „Dromader”. O działaniach inspiracyjnych w mediach czytaj w rozdziale „Wpływ WSI na kształtowanie opinii publicznej”.
228 Pismo z 02.11.2004 r. sprawa „B" t. I, cz. I.
229 Pismo szefa Wydz. WSI 11 DKPanc. do szefa Szefostwa WSI Wojsk Lądowych z 7 lipca 2005 r., sprawa „I”.
|
||
|
|
||
|
Strona 120 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
parametrów taktyczno-technicznych. Mimo to transporter ten został zwycięzcą procedury przetargowej.
Do 2006 roku SZ RP dysponowały kilkudziesięcioma KTO, praktycznie nieużytecznymi pod względem bojowym, ponieważ bez wyposażenia. Transportery nie były dostarczane w umówionych terminach i ilościach a z raportu zgłoszenia niesprawności podpisanego w październiku 2006 r. przez dowódcę 17 WBZ gen. bryg. Mirosława Różańskiego wynika, że transportery te miały bardzo dużo nieusuwalnych wad konstrukcyjnych.
WSI, jako organ zobligowany do kontrwywiadowczej ochrony SZ RP, były odpowiedzialne za procedurę przetargową na KTO, jednak oficerowie WSI praktycznie uzyskiwali informacje tylko „drogą oficjalną”. Nie potwierdzali uzyskiwanych danych poprzez OZI i inne środki pracy operacyjnej, nie dokonywali ocen i analiz gromadzonych materiałów (w tym także z ABW). Zadawalały ich informacje pochodzące z posiedzeń Komisji Przetargowej MON oraz z rozmów - przeważnie z członkami tej komisji. Przełożeni tych oficerów nie wymagali od nich nic więcej. Nie można wykluczyć, że było to zaplanowane działanie.
Reasumując, osoby funkcyjne - od szczebla szefów Oddziałów WSI WL, poprzez szefa Zarządu III WSI, szefa Oddziału 36 aż do szefa WSI - nie podejmowały żadnych działań mających na celu neutralizację zagrożeń występujących przy KTO Patria już w fazie wstępnej tego przedsięwzięcia, czyli głównie w latach 2002-2003. Wymienieni wiedzieli o wadze istniejących zagrożeń, jednak nie chcieli narażać się kierownictwu resortu, które niemal od początku swego urzędowania podjęło decyzję o przyjęciu KTO Patria na wyposażenie jednostek WP.
Postępowanie Żandarmerii Wojskowej w sprawie przetargu na KTO nadzorował płk Edward Jaroszuk (szef Oddziału Dochodzeniowo-Śledczego w Zarządzie Dochodzeniowo-Śledczym KG ŻW), który od sierpnia 1988 do czerwca 1989 r. przebywał na szkoleniu w wyższej szkole KGB w Moskwie230 (innym uczestnikiem tego kursu KGB był płk Eugeniusz Lendzion).
Po otrzymaniu kolejnych informacji z ABW (w tym o zamiarze poinformowania kierownictwa państwa o niezgodnym z WTT wyborze KTO dla potrzeb SZ RP) gen. Dukaczewski jako szef WSI zaczął obawiać się, iż sam może ponieść konsekwencje braku
230 Według informacji WSI podczas szkolenia w Moskwie płk E. Jaroszuk zajmował się na dużą skalę m.in. zakupem telewizorów, radioodbiorników, magnetofonów, które następnie przewoził do Polski. Po powrocie do kraju handlował tymi towarami, a do tego procederu wykorzystywał swoją rodzinę. Jednocześnie płk Jaroszuk zaopatrywał kierownictwo WSW w sprzęt radiotelewizyjny. W ocenie informatorów WSI proceder zakupu i przewożenia do Polski odbiorników znajdował się pod kontrolą KGB.
|
||
|
|
||
|
Strona 121 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
reakcji na rażące nieprawidłowości przy procedurze przetargowej na KTO. W związku z tym na jego polecenie przekazano ABW dokument, z którego miało wynikać m.in., że WSI także zaczęły uzyskiwać negatywne dane. Mimo otrzymywania informacji świadczących o tym, że KTO Patria nie spełnia podstawowych parametrów techniczno-taktycznych, kierownictwo MON miało być zdecydowane wdrożyć na wyposażenie SZ RP231 transporter fińskiej produkcji, a nie dokonano by wyboru KTO Patria bez wiedzy i zgody kierownictwa resortu. Sporządzając meldunek dla ministra ON gen. Dukaczewski przypomniał min. Szmajdzińskiemu, iż na bieżąco przekazywał mu opinie zawierające wątpliwości i zastrzeżenia dotyczące wyboru KTO. Mimo to kierownictwo resortu zignorowało zastrzeżenia pod adresem KTO z Finlandii.
Min. Szmajdziński twierdził, że wdrożenie Rosomaka będzie jednym z głównych sukcesów kierowanego przez niego ministerstwa. Za wiedzą i zgodą kierownictwa MON powyższe przedsięwzięcie realizowali podlegli im oficerowie na czele z dyrektorami Departamentu Polityki Zbrojnej, Departamentu Zaopatrywania i dowódcą Wojsk Lądowych. Ci z kolei postawione im zadania (w zakresie KTO ROSOMAK) wykonywali poprzez swoich podwładnych.
W świetle przytoczonych faktów postępowanie następujących osób wypełnia dyspozycję w art. 70a ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i Służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego: gen. bryg. Marek Dukaczewski.
W opisanym okresie Szefem WSI był gen. bryg. Marek Dukaczewski.
W art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1995 roku o urzędzie Ministra Obrony Narodowej zawarto regulację, że Wojskowe Służby Informacyjne podlegały bezpośrednio ww. ministrowi. Uszczegółowieniem tego przepisu był §1 pkt 16 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 1996 roku w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Obrony Narodowej. Nakładał on na Ministra Obrony Narodowej obowiązek sprawowania nadzoru nad działalnością Wojskowych Służb Informacyjnych, w tym zwłaszcza nad ich działalnością operacyjno rozpoznawczą. Zgodnie z ustawą z dnia 9 lipca 2003 roku o Wojskowych Służbach Informacyjnych nadzór nad działaniem tych służb ponosił Minister Obrony Narodowej, który wyznaczał na stanowisko służbowe i zwalniał z niego szefa WSI. Na mocy art. 9 ust 1 tej ustawy szef WSI podlegał bezpośrednio Ministrowi Obrony
231 Notatki z 20.11.2004 i z 02.02.2005, tom II, sprawa „B”)
|
||
|
|
||
|
Strona 122 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
Narodowej. Ministrami ON w opisanym okresie byli: Bronisław Komorowski, Jerzy Szmajdziński.
Z posiadanych przez Komisję Weryfikacyjną informacji wynika, iż do tej pory nie skierowano postępowań karnych w niniejszej sprawie w stosunku do żołnierzy WSI, którzy nie dopełnili obowiązków, także kierownictwo MON nie zostało pociągnięte do stosownej odpowiedzialności. W związku z tym Komisja Weryfikacyjna skierowała do Naczelnej Prokuratury Wojskowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa stosownie do art. 304 § 2 kodeksu postępowania karnego. Ponadto materiały uzyskane przez Komisję Weryfikacyjną mogą być użyteczne w rozpoczętych już postępowaniach karnych.
|
||
|
|
||
|
Strona 123 z 374
|
||
|
|
||