|
|
||
|
Aneks nr 3
1. „Organizacja bezpiecznej i niezawodnej łączności agenturalnej w relacji agent – Centrala w obecnie istniejącej sytuacji.”
W obecnie istniejącej sytuacji, kiedy istnieje duża izolacja kraju praktycznie nie jest możliwe utrzymywanie łączności agenturalnej dotychczasowymi metodami. Wprowadzony stan wojenny spowodował z jednej strony blokadę naszych granic i praktycznie całkowite ograniczenie poruszania się osób w relacji zagranica – kraj. Wykluczyło to możliwość wykorzystywania łączników i kurierów nielegalnych, a ponadto odcięło od kraju tą agenturę, która z różnych względów służbowych czy prywatnych /rodzinnych/ okresowo przyjeżdżała do kraju. Wprowadzone przez władze restrykcje w odniesieniu do usług pocztowych wykluczają w znacznym stopniu możliwości korzystania z korespondencji listowej jako formy przesyłania wiadomości agenturalnych.
Na powyższą sytuację nakłada się zwiększone zainteresowanie sprawami polskimi przez rządy państw zachodnich, co obok różnego rodzaju deklaracji politycznych i restrykcji gospodarczych występuje w formie ograniczenia swobody poruszania się pracowników polskich placówek oraz zwiększonej kontroli wszelkich kanałów kontaktowania się osób z państw zachodnich z Polską.
W tej sytuacji istnieje pilna potrzeba wypracowania nowych metod bezpiecznej i niezawodnej łączności agenturalnej gwarantującej nam możliwość kontaktowania się z agenturą w sytuacji podobnej do obecnej lub w jeszcze większej izolacji.
Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji narastającego napięcia międzynarodowego występującego między państwami obu bloków /systemów politycznych/ i nawrotu atmosfery zimnej wojny jedyną drogą zapewniającą utrzymanie sprawnie działającej łączności będzie posiadanie jednej lub kilku aktywnie pracujących ekspozytur Centrali zorganizowanych na terytorium państw neutralnych – trzecich, nie włączonych w sposób trwały do żadnego z bloków.
Państwa te muszą gwarantować względną swobodę kontaktów zagranicznych /wjazdy, wyjazdy, korespondencja, telefony/ i poruszania się po własnym terytorium osobom posiadającym różne paszporty i obywatelstwa.
Ponadto państwa te winny być położone możliwie blisko od Polski oraz terenów działania naszej agentury, a przede wszystkim winny gwarantować stosunkowo pewna i łatwą komunikację.
|
||
|
|
||
|
Strona 283 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
Biorąc pod uwagę aktualną sytuacje w Europie do państw, które mogą spełniać powyższe założenia w mniejszym, lub większym stopniu i mogą być brane pod uwagę można zaliczyć: Finlandię, Szwecję, Austrię, Szwajcarię, Jugosławię, Liban oraz inne państwa Afryki Północnej w zależności od ich przyszłych powiązań politycznych.
W kilku z w/w państw /2-4/ Zarząd II winien posiadać swoje ekspozytury działające pod postacią wszelkiego rodzaju przedsiębiorstw handlowych, produkcyjnych i usługowych.
Przedsiębiorstwa te, mając swoje przedstawicielstwa w państwach naszego zainteresowania wywiadowczego, ułatwiałyby utrzymywanie łączności z agenturą działającą na terenie tych państw.
Do realizacji tego przedsięwzięcia należy wykorzystać powstające w wielkiej ilości przedsiębiorstwa polsko-polonijne oraz mające powstać na terenie Polski w najbliższym czasie /po uchwaleniu przez sejm w kwietniu br. odpowiednich ustaw/ przedstawicielstw /oddziałów/ firm zagranicznych.
Aktualnie na terenie kraju działa ponad 100 firm polsko-polonijnych lub polonijnych. Z liczby tej co najmniej kilkanaście z uwagi na swój charakter organizacyjny oraz prowadzoną działalność można by wykorzystywać do celów łączności wywiadowczej. Problem ten jest w trakcie badania i rozpracowywania przez sekcję „N” Oddziału VIII.
Aby firma polonijna mogła być brana pod uwagę jako element w organizowaniu łączności wywiadowczej musi ona spełniać następujące zasadnicze warunki:
1. Być częścią firmy /oddziałem/ działającej za granicą w co najmniej jednym z interesujących nas państw lub posiadać własne oddziały w co najmniej jednym kraju Europy zachodniej;
2. Mieć taki profil działalności, aby była możliwość stałej komunikacji na linii zagranica-kraj /wyjazdy ludzi, korespondencja, telefon, telex, transport towarów itp./;
3. Zatrudniać zarówno w kraju, jak i w oddziałach zagranicznych osoby z Polski.
W celu wykorzystania już istniejących i nowopowstających firm polonijnych dla potrzeb łączności wywiadowczej należy:
- dokonać pełnego rozeznania zasad działania tych instytucji;
Strona 284 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
- wytypować firmy spełniające w najwyższym stopniu nasze potrzeby;
- mieć przygotowanych pracowników kadrowych wywiadu, których kwalifikacje będą umożliwiały uzyskanie zatrudnienia w interesującej nas firmie.
Zbieraniem informacji na powyższy temat zajmuje się będący na kontakcie sekcji „N” nasz współpracownik, który ma dostęp do całości spraw z racji wykonywanej pracy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że np. istnieją na terenie Polski firmy, które mają główną siedzibę w Berlinie Zachodnim, a oddziały w RFN. Taki układ terytorialny byłby korzystny do zabezpieczania łączności na teren RFN, a może i inne państwa zachodniej Europy.
Ponadto przedstawiciel jednej z brytyjskich firm jest w trakcie załatwiania zgody na otwarcie na terenie Polski przedsiębiorstwa o szerokim profilu, zajmującego się m.in. eksportem różnorodnych usług /załatwiono już m.in. wysłanie do RFN pierwszych grup spawaczy i innych fachowców/. Firma będzie się zajmowała zatrudnianiem ludzi za granicą, wysyłając ich na paszportach prywatnych z pominięciem Polservice.
Na dyrektora regionalnego tej firmy brytyjski właściciel rekomenduje naszego współpracownika. Dałoby to nam całkowity dostęp do działalności firmy i pozwoliłoby w pewnym stopniu wpływać na oferowany przez nią profil usług, korzystny z punktu widzenia wywiadowczego.
Powyższe działania oczywiście będą tylko półśrodkami, krokami zmierzającymi do stworzenia poza krajem faktycznych ekspozytur działających na bazie różnych przedsiębiorstw handlowych, usługowych i produkcyjnych. Chodzi głównie o to, aby poprzez prywatne firmy polsko-polonijne i polsko-zagraniczne wyjść poza granicę kraj, uzyskać pewne doświadczenie i bazę działania.
Po stworzeniu w ten sposób bazy do samodzielnego działania, przygotowaniu pewnej ilości osób z niezbędnym doświadczeniem zawodowym będziemy w stanie otworzyć własne /zarządowe/ przedsiębiorstwa handlowo-usługowe spełniające rolę naszych ekspozytur.
Oczywiście należy się liczyć z koniecznością zainwestowania pewnych sum pieniędzy przy organizowaniu tych przedsiębiorstw, jednakże po rozwinięciu przez nie działalności będą się one utrzymywały same, a nawet w pewnych wyjątkowo sprzyjających sytuacjach mogą przynosić dochód.
|
||
|
|
||
|
Strona 285 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
Aby osiągnąć pozytywne rezultaty w tej dziedzinie niezbędna jest stała, systematyczna i długofalowa działalność przez okres 5 - 10 lat.
Cały problem wymaga szczegółowego rozpracowania i zbadania. Wymaga to dosyć dużego zaangażowania szeregu osób przez dłuższy czas, jednakże uważam, że w aktualnej sytuacji międzynarodowej i przy jej tendencjach rozwojowych w przyszłości, powyższe rozwiązania mogą być jednym ze sposobów zabezpieczenia kierowaniem naszą agenturą i utrzymywaniem z nią łączności.
W celu uzyskania w miarę szybko pozytywnych wyników w tym zakresie należy zespolić wysiłki wszystkich oddziałów Pionu Operacyjnego w kierunku zebrania maksymalnych informacji na temat działalności powstających w Polsce firm obcych i w miarę możliwości dążyć do zatrudniania w nich naszych pracowników kadrowych lub współpracowników.
Inną z form zabezpieczenia łączności może być uzyskanie przedstawicielstwa firmy zagranicznej na teren Polski przez naszego człowieka. Wydaje się, że szereg naszych oficerów, którzy nabyli odpowiedniego doświadczenia zawodowego w czasie pracy pod przykryciem mogłoby się podjąć reprezentowania jednej lub kilku firm zachodnich na terenie Polski. Takie ustawienie dawałoby im uzasadnioną swobodę wyjazdów zagranicznych przy okazji których mogliby spełniać rolę kurierów lub łączników.
Pewne fakty wskazują na to, że szereg osób zajmujących się handlem bronią lub sprzętem specjalnym gotowe byłoby mieć w Polsce swego stałego przedstawiciela. Fakt ten wymaga dokładnego zbadania i rozpracowania m.in. przy pomocy naszych oficerów zatrudnionych w różnych instytucjach przykrycia.
Powyższe opracowanie nie daje gotowej recepty na łączność w relacji agent-Centrala, do natychmiastowego wprowadzenia. Przedstawia ono pewne propozycje do rozpracowania i wprowadzenia w życie z myślą o perspektywicznym rozwoju kierowania pracą agenturalną z pozycji nielegalnych.
|
||
|
|
||
|
kmdr por. A. Król 1.03.1982 r.
wydruk. w 1 egz. –a/a wyk. i druk. AK DEWM nr. 061
|
||
|
|
||
|
Strona 286 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
2. Notatka Służbowa płk. J.Szatana:
Dotyczy: organizacji dodatkowych kanałów łączności agenturalnej w relacji agent – Centrala
I. Wykorzystanie działalności przedsiębiorstw zagranicznych /polonijnych/ rozprowadzających paczki do przekazywania materiałów i informacji wywiadowczych.
Utworzenie na terenie Polski społecznej organizacji zrzeszającej handlowców i przemysłowców krajowych i zagranicznych „Inter Polcom” przyczyniło się do powstania w szeregu krajów polonijnych organizacji gospodarczych różnego charakteru. Sytuacja kryzysowa w Polsce nie zahamowała tego procesu, lecz dała nowy impuls w tworzeniu się między innymi firm dostawczych, głównie towarów w obrocie niehandlowym /dopuszczonych do obrotu wewnętrznego bez cła/. (...) op. cit. s .......
3. Plan ten bardzo szybko zaczęto realizować. W końcu 1983 r. powstaje oddział Y a już w sprawozdaniu z realizacji zadań za rok 1985 czytamy:
„ – przeszkolono i przygotowano do pracy wywiadowczej oraz skierowano pod przykrycie por. T. Taracha. Po odbyciu niezbędnej praktyki handlowej i umocnieniu legendy oraz maski przykrycia zostanie przerzucony do Libanu w charakterze pracownika ekspozytury, zgodnie z planem organizacji ekspozytury „Midas”. Poprzez „Pilnego” nawiązano kontakt z handlowcem arabskim „A” i dokonano wstępnych ustaleń dot. zatrudnienia por. Taracha w Libanie;
- zakończono plasowanie ppłk. Garbarczuka na terenie Włoch, rozpoczęto przygotowanie do zorganizowania firmy zagranicznej w celu stworzenia podstaw do utworzenia przedstawicielstwa handlowego tej firmy w krajach arabskich. Nawiązano kontakt i dokonano wstępnych ustaleń z handlowcem włoskim C. Muti dot. organizacji firmy w celu wykorzystania jego kontaktów dla organizacji ekspozytury „MAT” w Maroku lub Tunezji. Ppłk. Garbarczuk aktualnie przygotowuje plan założenia firmy zagranicznej; -rozpracowano i zwerbowano NPW „SWABER” oraz rozpoczęto jego szkolenie i przygotowywanie przerzutu do Szwecji. Jednocześnie prowadzono rozpracowywanie warunków i możliwość założenia firmy usługowej lub handlowej w Szwecji, pod kątem przygotowań do organizacji ekspozytury „GUSTAW”.;
|
||
|
|
||
|
Strona 287 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
- rozpracowano, pozyskano i rozpoczęto szkolenie współpracowników „BRZOZA” i „STAL”, uplasowano ich w CHZ mając na uwadze ich przyszłe wykorzystanie (po ewentualnym ukadrowieniu) jako pracowników ekspozytur (są to młodzi handlowcy po ukończonych studiach w SGPIS, posiadający bardzo dobre przygotowanie językowe);
- poprzez działalność handlową ppłk. Garbarczuka rozpoczęto pozyskiwanie pozabudżetowych dochodów finansowych, celem wykorzystania ich w przyszłości przy organizacji ekspozytur wywiadowczych. Łącznie w 1985 r. uzyskano ok. 9000 dol. USA, z czego 6000 wpłacono do kasy Zarządu, pozostałe zostaną wpłacone z początkiem przyszłego roku (po wpłynięciu końcowych wpłat” (Teczka spraw oddziału Y, IPN 00704/61/3)
4. Sprawa reorganizacji wywiadu była wyraźnie rozstrzygnięta poza służbą a ankieta miała raczej za zadanie wprowadzić koncepcję do obiegu oficerów operacyjnych, zapoznać ich z nią i uwiarygodnić realizację. Przekonuje o tym fakt, że podczas dyskusji większość szefów oddziałów wypowiadała się przeciwko koncepcji oparcia łączności na sieci tajnych ekspozytur powstałych ze spółek wskazując na oczywiste słabości takiej koncepcji z punktu widzenia bezpieczeństwa łączności. Nie ma też pewności czy przesądziła o tym inna często wskazywana przyczyna jaką miała być konieczność reorganizacji ze względu na rozpoznanie kadry wywiadowczej i sposobu działania wywiadu na skutek ucieczek tak dobrze poinformowanych oficerów jak płk. Sumiński, który miał wywieźć listę agentów wywiadu wojskowego czy płk. Kulkliński. Wg. żołnierza oddziału Y Andrzeja Bekiera, który zeznawał na ten temat w 2004 r. przed BBW, dominacja oddziału Y była skutkiem ograniczenia, a następnie likwidacji pracy operacyjnej na odcinku niemieckim i anglosaskim.
„...działalność polskiego wywiadu (lata 70. do końca lat 80.) opierała się o tzw. trzy struktury podporządkowania działań operacyjnych na zachodzie Europy. Pierwsza obejmowała układ francuski - Francję, państwa Beneluksu, Włochy, Hiszpanię i pozostałe południowe państwa europejskie. Druga to układ niemiecki – RFN, Austria, Szwajcaria i państwa skandynawskie. Trzeci to układ amerykański – USA, Wielka Brytania i pozostałe państwa anglojęzyczne...afera FOZZ według wiedzy płk. „B” opiera się na spółkach, firmach, bankach oraz osobach, które w tamtym czasie przebywały w Luksemburgu lub Francji i były związane z polskim handlem zagranicznym. Powiązania tego typu zaczęły się pojawiać na początku 1988 r. kiedy w Zarządzie II SG, gen. Misztal wspólnie z innymi decydentami wywiadu wypracowali nową metodę przekazywania informacji wywiadowczych do kraju. Polegała ona na odciążeniu ataszatów wojskowych od działań typowo wywiadowczych (przekazywania
|
||
|
|
||
|
Strona 288 z 374
|
||
|
|
||
|
|
||
|
informacji wywiadowczych i materiałów do kraju) i oparciu tej formy przekazywania informacji na spółki i firmy o kapitale polskim, które powstawały na bazie polskich central handlu zagranicznego, z wykorzystaniem osób (współpracowników wywiadu i agentów). Takie działania wydawały się wówczas uzasadnione, gdyż w przypadku wpadki nie można było bezpośrednio pociągnąć do odpowiedzialności pracowników i oficerów polskich ataszatów wojskowych w okresie gdy zmieniał się układ polityczny w Europie. Na bazie tej koncepcji pod koniec lat 80. utworzono wydział Y, który zajmował się prowadzeniem polskiej agentury na zachodzie. Jednak głównym celem takich zmian było wykorzystanie istniejącej agentury dla celów wywiadu. W krótkim czasie wydział (sic!- KW) Y został wewnętrznie opanowany przez układ francuski. Osoby, które były niewygodne w tworzeniu spółek i firm, nie chciały się podporządkować przyjętej koncepcji działań pseudo wywiadowczych lub wyrażały wątpliwości co do zgodność takich działań z zadaniami wywiadu były usuwane z tego wydziału.” Teczka żołnierza WSI - Zenon Klamecki, zeznania Andrzeja Bekiera, s.132-133).
Bekier świadomie, lub przez niewiedzę wprowadzał BBW w błąd. Oddział Y powstał nie w drugiej połowie lat 80-ych a 1 11 1983 r. Zapewne Bekier utożsamił powstanie oddziału z momentem zdominowania go przez „układ francuski” (p. Teczka spraw oddziału Y m.in. k. 8/5, IPN 0074/61.)
|
||
|
|
||
|
Strona 289 z 374
|
||
|
|
||